„Bez glutenu???” Jeśli Twoje dziecko choruje na celiakię, to z pewnością słyszysz to pytanie zbyt często. W restauracjach, hotelach, lodziarniach, pizzeriach i wielu innych miejscach. I na pewno nie musimy Ci wyjaśniać, czym jest choroba trzewna, ani przypominać, że gluten może być po prostu wszędzie. Dlatego dziś skupimy się na tym, jak radzić sobie podczas wakacji, podróżując z dzieckiem z celiakią.

 

  1. Przed wyjazdem skorzystaj ze stron rekomendujących sprawdzone miejsca wypoczynku. Podpowiedzi szukaj np. na oficjalnej stronie Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej.
  2. Kiedy już wybierzesz miejsce wypoczynku, przyjrzyj mu się bliżej. W mediach społecznościowych z pewnością znajdziesz wiele praktycznych porad od osób, które odwiedziły je przed Tobą – przede wszystkim gdzie w okolicy można bez obaw coś przekąsić, a które lokale omijać szerokim łukiem.
  3. Zabierz z sobą bezglutenowe artykuły o długim terminie ważności: krakersy, pieczywo chrupkie, batoniki i ciastka, z których będziecie mogli skorzystać w awaryjnej sytuacji. Jeśli okażą się niepotrzebne – po prostu przywieziecie je z powrotem do domu.
  4. Jeśli wybieracie się zagranicę, w szczególności do kraju, w którego języku nie posługujesz się biegle – wydrukuj przygotowaną w lokalnym języku kartkę z informacją o wymogach żywieniowych Twojego dziecka.
  5. Mimo najlepszych starań i skrupulatnego zaplanowania podróży w najdrobniejszych szczegółach zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidzianego. Aby uchronić się przed takimi nieplanowanymi incydentami lub po prostu spać spokojnie, wrzuć również do walizki test kasetkowy GlutenDetect, którym szybko sprawdzisz, czy w posiłku podanym jako bezglutenowy rzeczywiście nie było glutenu.

Opracowano na podstawie:
https://www.eurekalert.org/pub_releases/2017-04/uocm-siv033117.php