Na blogu EUROIMMUN ukazał się niedawno wywiad z prof. Bożeną Cukrowską, która na co dzień zajmuje się dziećmi z celiakią w Pracowni Immunologii w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”.

Rozmowa dotyczyła najnowszych rekomendacji w diagnostyce celiakii. Na początku pani profesor w sposób jasny i klarowny tłumaczy, czym jest celiakia i jakie objawy jej towarzyszą. Jesteśmy zgodni, że szerzenie wiedzy o celiakii jest bardzo ważne – zbyt mało osób, także ze środowiska medycznego, wie, czym jest celiakia i jak istotne dla chorych na nią jest bezwzględne przestrzeganie diety bezglutenowej. Pani profesor zwraca uwagę na fakt, że objawy celiakii zmieniają się z wiekiem – u małych dzieci mają postać biegunki i niskorosłości, z kolei u dzieci starszych i osób dorosłych zaczynają dominować objawy atypowe, które dotykać mogą właściwie wszystkich układów. Dosyć specyficzną odmianą celiakii jest choroba Duhringa, czyli jej skórna postać.

Najpierw badanie przeciwciał

Pani profesor podkreśla fakt, że zgodnie z rekomendacjami ESPHGAN z 2012 r. znacznie urosła ranga przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej w klasie IgA i to właśnie to badanie powinniśmy wykonać jako pierwsze, jeżeli istnieje podejrzenie celiakii. Wcześniej do tzw. złotego standardu diagnostyki celiakii należała biopsja jelita. Warto jednak zaznaczyć, że owe rekomendacje dotyczą tylko dzieci, w przypadku diagnostyki celiakii u dorosłych nadal konieczna jest biopsja. Nie zawsze jednak i u dzieci da się biopsję ominąć. Dany pacjent pediatryczny musi spełnić inne kryteria: manifestować objawy wskazujące na celiakię i posiadać predyspozycję genetyczną do tej choroby, czyli pozytywny wynik badania HLA-DQ2 i/lub HLA-DQ8.

Badanie genetyczne nie służy potwierdzeniu celiakii, może jednak z bardzo dużym prawdopodobieństwem ją wykluczyć.

Rola lekarza POZ

To przede wszystkim lekarze POZ stykają się z pacjentami z podejrzeniem celiakii, ponieważ spektrum objawów wskazujących na tę chorobę jest bardzo szerokie i niezbyt specyficzne. Zadaniem lekarza rodzinnego jest skierowanie pacjenta na badanie przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej po upewnieniu się, że nie przeszedł on już wcześniej na dietę bezglutenową bez konkretnych zaleceń. Brak glutenu w diecie może skutkować wynikami fałszywie ujemnymi. W takim wypadku należy wrócić do diety normalnej na okres przynajmniej 4–6 tygodni. Pani profesor podkreśla także, że występująca u pacjenta gorączka lub przyjmowanie niektórych leków, takich jak immunosupresanty, również może wpłynąć na wynik.

 

 

Koniecznie kliknij w link, by przeczytać cały wywiad: