Seitan

Nazywany chińskim mięsem, seitan to specjał kuchni azjatyckiej, który szczególnie przypadł do gustu weganom i wegetarianom jako świetny zamiennik mięsa. Cechuje się wyjątkową sprężystością i gumowatą strukturą, dzięki czemu z powodzeniem przypomina mięso, a dodatkowo za sprawą odpowiednio dobranych przypraw może imitować smak kurczaka, wieprzowiny bądź wołowiny. Trudno o bardziej wysokobiałkowy produkt, bo to właściwie samo białko. Polecany przede wszystkim dla osób, które nie jedzą mięsa z różnych przyczyn, a którym brakuje jego smaku. Seitan traktuje się tak samo jak mięsa, a więc wytwarza się z niego wędliny, pasztety. W sprzedaży są nawet całe kawałki mięsa z glutenową skórką, jak w przypadku mock duck – czyli chińskiej glutenowej kaczki sprzedawanej w puszkach.

Jak wygląda gluten?

Seitan można kupić gotowy, ale można też wykonać go samodzielnie w domu. By zobaczyć gluten na własne oczy, wystarczą: mąka pszenna tortowa, woda i miska. Na początku z mąki i wody ugniatamy ciasto i odstawiamy na kwadrans. Następnie zalewamy ciasto wodą i ponownie ugniatamy je w misce. Woda powinna mętnieć, co oznacza, że skrobia jest wypłukiwana. Wodę wylewamy, nalewamy nową i czynność powtarzamy do momentu, aż woda przestanie mętnieć. Będzie to znaczyło, że wypłukaliśmy całą skrobię. To, co zostało, czyli szara bezpostaciowa masa, to właściwie czysty gluten. Ten proces powinien zająć ok. 30–40 min. W specjalistycznych sklepach ze zdrową żywnością można kupić gotowy seitan albo mąkę glutenową, czyli taką o obniżonej ilości skrobi, co pozwoli zagnieść ciasto bez tracenia czasu na usuwanie skrobi. Gluten sam w sobie nie ma smaku – dlatego też przed obróbką właściwą należy pogotować go około pół godziny w bulionie i przyprawach – czosnku, cebuli, sosie sojowym, a następnie można go przyrządzać tak, jak każde inne mięso, według upodobań.

Seitan jest świetnym urozmaiceniem diety wegańskiej, jednak weganie znają źródła białka o lepszym składzie aminokwasowym – wymienić tutaj można przede wszystkim nasiona suche roślin strączkowych. Pamiętajcie jednak, że na diecie bezglutenowej przysmaki takie jak seitan są całkowicie zabronione.

 

A oto przykład wspomnianej wcześniej chińskiej kaczki – mock duck (zdjęcie z Wikipedii).

Zdjęcie tytułowe zaczerpnięte z FB – Seitan Threat