Wyobraź sobie taką sytuację: zostajesz zaproszony przez przyjaciół na kolację do nowo otwartej restauracji w sercu miasta. Nie znasz jeszcze tego lokalu, ale słyszałeś już o nim wiele przychylnych opinii, więc tym chętniej się zgadasz. Na miejscu okazuje się, że restauracja jest modnie i designersko urządzona, ale jednocześnie jest przytulnie – tak, by każdy gość mógł poczuć się komfortowo.

Zamawiacie jedzenie. W karcie jest zaledwie kilka pozycji, ale bardzo oryginalnych. Pamiętając o swojej diecie, która musi być bezwzględnie bezglutenowa, uważnie przeglądasz skład każdego dania. Znajdujesz kilka nowych i obco brzmiących składników, postanawiasz jednak zaryzykować. Zamówione danie jest pyszne, rozmowa przy stole toczy się w najlepsze, czujesz się całkowicie zrelaksowany. Spotkanie z dawno niewidzianymi znajomymi to wspaniała okazja do wymiany najnowszych plotek i do wspominek z łezką w oku.

Po powrocie do domu relacjonujesz domownikom wydarzenia z tak udanego wieczoru. Zachwycony nowymi smakami, opowiadasz o jedzeniu podawanym w restauracji.

I wtedy przez myśl po raz kolejny przelatuje Ci, jak natrętna mucha, pytanie: czy ta kasza o dziwnie brzmiącej nazwie aby na pewno była bezglutenowa???

Danie było pyszne, ale czy zdrowe dla Ciebie, pacjenta z celiakią? Czy Ci nie zaszkodzi? A gdybyś tak chciał je zjeść po raz kolejny?

Nie zastanawiasz się długo i postanawiasz to sprawdzić! Z szafki wyciągasz dwa zakupione ostatnio testy GlutenDetect (do badania immunogennych peptydów glutenowych): do badania próbki kału i badania próbki moczu. Tylko który test wybrać?

Zasada testu jest prosta: po spożyciu gluten jest trawiony, a jego składowe są częściowo wchłaniane przez jelito, a częściowo wydalane z kałem. Dowód spożycia glutenu stanowią tzw. immunogenne peptydy glutenowe (Gluten Immunogen Peptides, GIP), które są obecne w kale i moczu osoby spożywającej gluten.

Testy do monitorowania diety bezglutenowej GlutenDetect wykrywają GIP w kale po spożyciu glutenu w ciągu ostatnich 2–6 dni, a w moczu po 2–24 godzinach.

Czym są immunogenne peptydy glutenowe? Jak działa test na gluten? Kiedy wybrać test z kału, a kiedy test z moczu? Wyjaśniają biotechnolog Katarzyna Buska i dietetyk Małgorzata Nieżychowska:

Zastanawiasz się: kolacja była o godzinie 18:00, teraz jest 22:30, czyli produkt, który podejrzewasz o zawartość glutenu, spożyłeś niedawno. Zatem spokojnie możesz wykonać test z moczu.

Przystępujesz do działania: otwierasz opakowanie, czytasz uważnie instrukcję, okazuje się bardzo czytelna! Wykonujesz test (uff, nie było to trudne), czekasz 15 minut i… gotowe! Wynik negatywny! Wynik, że Twoje danie nie zawierało glutenu, przyjmujesz z zadowoleniem: teraz możesz zabrać do tej restauracji rodzinę i ponownie spróbować tych delicji.

Ale, ale, chwila! Twoja młodsza córka właśnie skończyła drugą klasę szkoły podstawowej, za tydzień jedzie na kolonie nad morze. Też choruje na celiakię, ale bardzo z żoną pilnujecie jej diety, choć nie bywa łatwo, ponieważ córeczka czasem podjada poza domem. Jak sprawdzić, czy w trakcie jej wyjazdu odżywiała się prawidłowo, czy Panie ze stołówki rzeczywiście zastosują się do próśb o specjalne bezglutenowe jedzenie dla niej? Na test z moczu po jej powrocie będzie już za późno. Natomiast świetnie sprawdzi się test z kału. Kolonia trwa tydzień, a test GlutenDetect wykrywa GIP do 6 dni od spożycia glutenu.

Podsumowując: test z moczu, dzięki możliwości wczesnego wykrycia peptydów (od 2 godzin), jest idealnym wyborem, kiedy chcesz zrewidować obecność glutenu w danym posiłku. Warto mieć taki test w domowej apteczce. Jeśli natomiast zależy Ci na kontroli sposobu żywienia w konkretnym czasie, bez konieczności wskazania, który posiłek zawierał gluten, idealnym wyborem będzie test z kału.

„No to wspaniale!” – myślisz. „Znalazłem idealne narzędzie do kontroli diety bezglutenowej mojej i całej rodziny”. Tym uspokojony, zasypiasz, śniąc o kolejnej wizycie w modnej restauracji.