Powiedzmy to wprost: dieta bezglutenowa choćby jednej osoby determinuje plany wakacyjne całej rodziny. Odpadają szybkie obiady w budkach z fast foodami, wieczorne wypady na pizzę (chyba że wybierzecie np. Warszawę i Poznań, gdzie można zamówić pizzę bezglutenową) czy dowolne wczasy w agroturystyce lub pensjonacie. Nie oznacza to jednak marnych wakacji, co to, to nie! Z jednej strony konieczność zadbania o dietę bezglutenową zmusza rodzinę do starannego zaplanowania noclegów i wycieczek, ale z drugiej otwiera nieznane dotąd możliwości. Od dziesięciu lat odwiedzamy w wakacje różne zakątki Polski i Europy i uwierzcie: nie głodujemy, nie nudzimy się, ale i nie marnujemy długich godzin na poszukiwanie jedzenia. Zawsze też stawiamy na prostotę: w wakacje można zadowolić się kiełbasą z marketu, płatkami z mlekiem, chlebem z masłem, ziemniakami z masłem, sosem z torebki czy pomidorową z ryżem, prawda? Tym bardziej, że w bród jest marketów z bezglutenowym jedzeniem. Sporo relacji z podróży i z wakacji bez glutenu (pod namiotem, w agroturystyce, w pensjonatach czy hotelach) znajdziesz na blogu www.bezglutenowamama.pl – w zakładce WAKACJE. Miłej lektury i udanych wakacji!

Oto kilka rad od Bezglutenowej Mamy:

  • Gdziekolwiek jedziesz, zabierz dla siebie lub dla dziecka na diecie bezglutenowej: opakowanie chleba bezglutenowego, który nie wymaga odświeżania, bezglutenowy pasztet w słoiku (np. Profi), chlebek chrupki bezglutenowy, konserwę rybną bezglutenową, ulubione przekąski bezglutenowe (paluszki, biszkopty, ciasteczka, krakersy, wafelki).
  • Na wszelki wypadek zabierz 2–3 słoiki z gotowymi obiadami, zapasteryzowane (np. zupa pomidorowa z ryżem i mięsem, krupnik bezglutenowy z mięsem, zupa warzywna itp.) – w razie potrzeby poprosisz w barze o podgrzanie zupy w mikrofalówce.
  • Coraz częściej hotele, restauracje czy pensjonaty oferują dietę bezglutenową (często za dodatkową opłatą) – niestety nie zawsze jest to prawdziwa dieta bezglutenowa. Bądź czujny, dopytuj o skład dań, o potrawy na bufecie szwedzkim itp. Niestety nie wszyscy szefowie kuchni znają podstawy diety bezglutenowej.
  • W razie potrzeby zamów BEZPOŚREDNIO U SZEFA KUCHNI bezglutenowy posiłek w zwykłym barze mlecznym lub w restauracji, ale najpierw upewnij się, że rozmawiasz z osobą godną zaufania i znającą dietę bez glutenu. Najlepiej zamów proste danie: ziemniaki z masłem, kotleta drobiowego z solą i pieprzem usmażonego na świeżym oleju i czystej patelni, marchewkę z rosołu itp.
  • Pamiętaj, że danie z pozoru bezglutenowe może zawierać gluten: w zupie z soczewicą może być sos sojowy (na pszenicy), mięso z grilla może być doprawione mixem przypraw zawierającym mąkę pszenną, a w czekoladzie do picia jest często słód jęczmienny.

Marta Krzyżanowska-Sołtysiak
Bezglutenowa Mama