Amarantus, zwany też szarłatem, jest jedną z pierwszych roślin uprawianych przez ludzi. Jeszcze przed odkryciem Ameryki przez Europejczyków jego uprawą zajmowali się Inkowie, Aztecy i Majowie, dla których stanowił jedno z głównych źródeł pożywienia. Dzisiaj, przez pewien czas zapomniany, amarantus wraca do łask, i to nie tylko wśród osób na diecie bezglutenowej. Zdobył nawet miano zboża XXI wieku, mimo iż tak naprawdę należy do zbóż rzekomych.

Na świecie występuje ok. 100 gatunków tej rośliny, które różnią się właściwościami. Największe uprawy amarantusa znajdują się w Indiach i Nepalu, mniejsze można spotkać także w Polsce. Amarantus wytwarza tysiące maleńkich nasion i to właśnie one najczęściej są wykorzystywane w kuchni. W sklepach można go spotkać w postaci ziaren surowych albo ekspandowanych, a nawet w formie mąki prażonej lub surowej. Liście tej rośliny również są jadalne, a ich smak można porównać do szpinaku.

Mimo iż amarantus nie jest składnikiem naszej diety na co dzień, wciąż zyskuje na popularności – ze względu na niezwykłą wartość odżywczą. Wzbogacenie jadłospisu o amarantus może przynieść wiele korzyści zdrowotnych. Pierwsza z zalet tej rośliny to wysoka zawartość białka. Jest ono niezbędne do prawidłowego rozwoju komórek i tkanek. Warto pamiętać, że nawet liście szarłatu są źródłem tej wartościowej substancji. Roślina ta jest więc szczególnie dedykowana osobom, których tryb życia wiąże się ze zwiększonym wysiłkiem fizycznym. Amarantus dostarcza również antyoksydantów, które wspomagają walkę z wolnymi rodnikami i zapobiegają uszkodzeniom komórek, prowadzącym do powstawania nowotworów. Spożywanie amarantusa pozwala obniżać zbyt wysoki poziom cholesterolu, dostarcza także witaminy K, która pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu krążenia. Ponadto zawiera potas i wapń – minerały obniżające ciśnienie krwi i wpływające na dobrą kondycję naczyń krwionośnych. Bogactwo błonnika poprawia perystaltykę jelit oraz mikroflorę bakteryjną. Amarantus jest także źródłem witamin A, C i E, które wpływają odpowiednio na poprawę ostrości widzenia, wzmocnienie systemu immunologicznego oraz lepszy, zdrowszy wygląd skóry. Szarłat zasługuje na szczególną uwagę kobiet będących w ciąży lub ją planujących – ze względu na wysoką zawartość kwasu foliowego, który wspomaga prawidłowy rozwój układu nerwowego płodu. Amarantus poprawia także metabolizm i przetwarzanie energii w organizmie, dzięki czemu dieta bogata w tę roślinę pomaga w zgubieniu nadmiaru kilogramów. Mąka z nasion szarłatu może być z powodzeniem wykorzystywana do wypieku pieczywa lub ciast, wyrabiania makaronu oraz zagęszczania zup i sosów.

Amarantus znalazł również zastosowanie w branży kosmetycznej, gdyż wpływa na poprawę wyglądu i jędrności skóry, a także łagodzi drobne zmiany alergiczne.

Ziarna szarłatu można spożywać też jako przekąskę, dodatek  do płatków śniadaniowych, jogurtów czy nawet kotletów. Największą popularnością cieszy się amarantus ekspandowany oraz płatki, które powstają w wyniku lekkiego spłaszczenia nasion. Ugotowane ziarna  mają delikatną strukturę i miękkość.

Bogactwo odżywcze i mineralne amarantusa, a także różnorodność form, w jakich można go spożywać, zachęca do wprowadzenia tej ciekawej rośliny do jadłospisu. Warto zadbać, aby ten zdrowy, bezglutenowy składnik potraw gościł na talerzach jak najczęściej. Urozmaici naszą dietę, a przy tym wpłynie na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej!

 

Źródła:

http://foodfacts.mercola.com/amaranth.html.

https://www.livestrong.com/article/319252-the-benefits-of-amaranth-grain/.

https://www.healthbenefitstimes.com/amaranth/.

 

Zdjęcie:

http://maxpixel.freegreatpicture.com/Food-Amaranth-Uncooked-Gluten-free-Organic-1112988