Lubiane przez naszych pradziadków, a następnie zapomniane na długie lata, proso znów wraca do łask. Te drobne złote kuleczki z charakterystyczną ciemną kropką coraz częściej goszczą na naszych stołach, zarówno w wersji na słono, jak i na słodko. Kasza jaglana, czyli łuskane proso, doskonale pasuje do wszelkich mięs. Z powodzeniem zastąpi ryż, ziemniaki, makaron i inne kasze, dzięki czemu urozmaici nasze posiłki. Płatki jaglane i kaszę można także jeść wraz z produktami mlecznymi i owocami – różne rodzaje jaglanki stanowić mogą pyszne i pożywne śniadania. Proso wykorzystuje się również do produkcji mąki i alkoholi, m.in. piwa.

Sposób na goryczkę

Niektórym przeszkadza wyczuwalna goryczka, jednak jest na to sposób – wystarczy gotować kaszę w mleku zamiast w wodzie, co pozwoli usunąć większość tego nieprzyjemnego posmaku. Kasza jaglana pęcznieje, dlatego należy gotować ją w dwa razy większej objętości cieczy (przynajmniej 2 szklanki wody lub mleka na 1 szklankę kaszy).

Proso to bogactwo składników odżywczych

Produkty uzyskiwane z prosa to bogactwo składników mineralnych, przede wszystkim fosforu, wapnia, cynku, jodu, potasu, sodu, magnezu, bromu i żelaza. Mają dwukrotnie więcej witamin z grupy B, przede wszystkim B1 (tiaminy) oraz B2 (ryboflawiny) niż żyto i pszenica. Są bogate w antyoksydanty, m.in. witaminę E, czyli substancje wychwytujące i neutralizujące wolne rodniki. Są także dobrym źródłem lecytyny, która poprawia pamięć i koncentrację, oraz dużej ilości błonnika. Zawartość dobrej jakości białka w prosie to ok. 10%. Nie powinna nas odstraszać duża zawartość tłuszczy, bo są to przede wszystkim niezbędne dla nas nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Trzeba jednak pamiętać, że z tego powodu produkty z prosa szybko jełczeją, więc nie powinno się ich przechowywać zbyt długo. Warto wspomnieć także o dużej zawartości krzemu, ponieważ z jednej strony wspomaga proces odchudzania, a z drugiej działa jak kosmetyk – wzmacnia włosy, skórę i paznokcie.

Produkty na bazie prosa będą odpowiednie dla osób będących na diecie bezglutenowej, dla tych, którzy stosują dietę lekkostrawną, są po kuracji antybiotykowej, a także dla osób z anemią. Warto po nie sięgać w okresie zimowym, ponieważ działają rozgrzewająco.