Wydaje się, że ryż jest najpowszechniejszym zbożem bezglutenowym w Polsce. Jest tani, ogólnodostępny, pasuje do wielu dań. Stanowi podstawę wyżywienia połowy populacji. Niezastąpiony m.in. w diecie sportowców.

Istnieją tysiące odmian ryżu. W Polsce najpowszechniejszy jest ryż biały długoziarnisty o wszechstronnym zastosowaniu. Na półkach większości marketów bez większych problemów znajdziemy także ryż:

  • basmati – o cieńszych i dłuższych ziarnach i charakterystycznym aromacie,
  • jaśminowy – o aromatycznym smaku, idealny do dań tajskich,
  • brązowy – najmniej przetworzony, przez co zawiera najwięcej wartości odżywczych i błonnika, wymaga jednak dłuższego gotowania,
  • o owalnym kształcie – idealny do sushi, ponieważ klei się po ugotowaniu,
  • paraboiled – poddany wstępnej obróbce termicznej z użyciem pary wodnej pod ciśnieniem, przez co nie zmienia swojej objętości, nie klei się i posiada więcej witamin i minerałów,
  • dzikide facto niespokrewniony z ryżem, pochodzący z rodziny traw wodnych.

Jak widać, wybór jest bardzo duży. Warto więc próbować różnych odmian ryżu i na nowo docenić walory smakowe tego cudownego zboża!

Jedną z najważniejszych cech ryżu jest fakt, że stanowi on bombę energetyczną. Dzieje się tak dzięki bardzo dużej zawartości łatwo przyswajalnych węglowodanów przekształcanych przez organizm w energię. Z tego względu jest niezastąpiony w diecie sportowców i kulturystów.

Spożywanie ryżu jest niezwykle korzystne dla zdrowia, ponieważ nie zawiera on nasyconych tłuszczów oraz sodu, przez co wspomaga walkę z otyłością. Stanowi integralną część zbilansowanej diety. Niska zawartość sodu oznacza, że jest on odpowiedni także dla osób cierpiących na nadciśnienie. Zawartość naturalnych przeciwutleniaczy, takich jak witamina A i C, oraz związków fenolowych i flawonoidowych nadaje ryżowi właściwości przeciwnowotworowe. Przeciwutleniacze neutralizują wolne rodniki, które powstają w organizmie podczas różnych procesów metabolicznych, uszkadzają komórki i inicjują procesy nowotworzenia. Ryż jest również doskonałym źródłem witamin i minerałów, takich jak niacyna, witamina D, żelazo, tiamina, ryboflawina i wapń, które są podstawą metabolizmu oraz prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego i tkanek.

Zamiast ryżu białego polecamy Wam ryż brązowy − ze względu na jego niski indeks glikemiczny. Ryż brązowy zawiera dużo więcej błonnika, który poprawia perystaltykę jelit, regulując częstość wypróżnień i zapobiegając kumulowaniu toksyn, a więc również rozwojowi raka jelita grubego. Porządna porcja brązowego ryżu zapewnia prawie 100% dziennego zapotrzebowania na mangan, który wspomaga produkcję energii z węglowodanów i białek. Produkt ten ma także korzystny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego oraz wytwarzanie hormonów płciowych.

Jeżeli jednak dopiero co zdiagnozowano u Ciebie celiakię i Twoje kosmki jelitowe są bardzo zniszczone, radzimy spożywać ryż biały, który jest lekkostrawny i lepiej przyswajalny, dzięki czemu nie będzie wyzwaniem dla zniszczonych jelit. Ryż jest zbożem naturalnie bezglutenowym, jednak ze względu na ryzyko zanieczyszczenia glutenem, m.in. na hali produkcyjnej, najbezpieczniejsze jest spożywanie produktów opatrzonych znakiem „Przekreślonego Kłosa”.

Ryż jest powszechnie wykorzystywany w kuchni, głównie w Azji. W Polsce znajdziemy go przede wszystkim w gołąbkach, risotcie, a także w wersji na słodko – jako ryż na mleku czy ryż z jabłkami. Z ryżu produkuje się mąkę i makaron, który nie wymaga długiej obróbki termicznej. Jest także surowcem do produkcji octu oraz napojów wyskokowych, takich jak sake, arak i wino ryżowe.

Czy wiesz, że…

W roku 1999 grupa naukowców z prof. Ingo Potrykusem na czele zdołała wyhodować tzw. złoty ryż, czyli ryż za pomocą inżynierii genetycznej wzbogacony o prowitaminę A. Miał on służyć walce z powszechnymi niedoborami tej witaminy, która jest odpowiedzialna m.in. za kurzą ślepotę (czyli niedowidzenie o zmroku). Miska złotego ryżu (nazwanego tak ze względu na kolor spowodowany karotenem) pokryłaby 60% dziennego zapotrzebowania na witaminę A. Niestety lobby anty-GMO nigdy nie dopuściły do jego wyprodukowania. Według raportu WHO tylko w roku 2009 niedobór witaminy A był przyczyną śmierci około 8,1 mln dzieci w wieku poniżej 5 lat.